Pekao
Opoka - Strona główna
opoka.news opoka.photo opoka.org.pl
Na skróty: Liturgia na dziś Liturgia na jutro Liturgia na niedzielę Liturgia na wczoraj

Liturgia na wczoraj

23 lutego 2018
piątek
Rok liturgiczny: B/II
Św. Polikarpa, biskupa i męczennika
Pierwsze czytanie:
Ez 18, 21-28
Psalm responsoryjny:
Ps 130 (129), 1b-2. 3-4. 5-7a. 7b-8 (R.: por. 3)
Werset przed Ewangelią:
Ez 18, 31ac
Ewangelia:
Mt 5, 20-26
św. Polikarp ze Smyrny*, św. Dositheus, św. Milburga, św. Aleksander Akimites, św. Boisil, św. Willigis, bł. Stefan Wincenty Frelichowski (* w diec. toruńskiej)
Kolor szat

Pierwsze czytanie

Ez 18, 21-28
Czytanie z Księgi proroka Ezechiela

Tak mówi Pan Bóg:

«Jeśliby występny porzucił wszystkie swoje grzechy, które popełniał, a strzegłby wszystkich moich ustaw i postępował według prawa i sprawiedliwości, żyć będzie, a nie umrze: nie będą mu policzone żadne grzechy, jakie popełnił, lecz będzie żył dzięki sprawiedliwości, z jaką postępował. Czyż tak bardzo miałoby mi zależeć na śmierci występnego – mówi Pan Bóg – a nie raczej na tym, by się nawrócił i żył?

A gdyby sprawiedliwy odstąpił od swej sprawiedliwości i popełniał zło, naśladując wszystkie obrzydliwości, którym się oddaje występny, czy taki będzie żył? Żaden z wykonanych czynów sprawiedliwych nie będzie mu policzony, ale umrze on z powodu nieprawości, której się dopuszczał, i grzechu, który popełnił.

Wy mówicie: „Sposób postępowania Pana nie jest słuszny”. Słuchaj jednakże, domu Izraela: Czy mój sposób postępowania jest niesłuszny, czy raczej wasze postępowanie jest przewrotne?

Jeśli sprawiedliwy odstąpił od sprawiedliwości, dopuszczał się grzechu i umarł, to umarł z powodu grzechów, które popełnił. A jeśli bezbożny odstąpił od bezbożności, której się oddawał, i postępuje według prawa i sprawiedliwości, to zachowa duszę swoją przy życiu. Zastanowił się i odstąpił od wszystkich swoich grzechów, które popełniał, i dlatego na pewno żyć będzie, a nie umrze».

Psalm responsoryjny

Ps 130 (129), 1b-2. 3-4. 5-7a. 7b-8 (R.: por. 3)
Gdy grzechy wspomnisz, któż się z nas ostoi?

Z głębokości wołam do Ciebie, Panie, *
Panie, wysłuchaj głosu mego.
Nachyl swe ucho *
na głos mojego błagania.

Gdy grzechy wspomnisz, któż się z nas ostoi?

Jeśli zachowasz pamięć o grzechach, Panie, *
Panie, któż się ostoi?
Ale Ty udzielasz przebaczenia, *
aby Ci służono z bojaźnią.

Gdy grzechy wspomnisz, któż się z nas ostoi?

Pokładam nadzieję w Panu, †
dusza moja pokłada nadzieję w Jego słowie, *
dusza moja oczekuje Pana.
Bardziej niż strażnicy poranka *
niech Izrael wygląda Pana.

Gdy grzechy wspomnisz, któż się z nas ostoi?

U Pana jest bowiem łaska, *
u Niego obfite odkupienie.
On odkupi Izraela *
ze wszystkich jego grzechów.

Gdy grzechy wspomnisz, któż się z nas ostoi?

Werset przed Ewangelią (Alleluja)

Ez 18, 31ac
Chwała Tobie, Słowo Boże

Odrzućcie od siebie wszystkie grzechy
i uczyńcie sobie nowe serce i nowego ducha.

Chwała Tobie, Słowo Boże

Ewangelia

Mt 5, 20-26
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus powiedział do swoich uczniów:

«Jeśli wasza sprawiedliwość nie będzie większa niż uczonych w Piśmie i faryzeuszów, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego.

Słyszeliście, że powiedziano przodkom: „Nie zabijaj!”; a kto by się dopuścił zabójstwa, podlega sądowi. A Ja wam powiadam: Każdy, kto się gniewa na swego brata, podlega sądowi. A kto by rzekł swemu bratu: „Raka”, podlega Wysokiej Radzie. A kto by mu rzekł: „Bezbożniku”, podlega karze piekła ognistego.

Jeśli więc przyniesiesz dar swój przed ołtarz i tam sobie przypomnisz, że brat twój ma coś przeciw tobie, zostaw tam dar swój przed ołtarzem, a najpierw idź i pojednaj się z bratem swoim. Potem przyjdź i dar swój ofiaruj.

Pogódź się ze swoim przeciwnikiem szybko, dopóki jesteś z nim w drodze, by cię przeciwnik nie wydał sędziemu, a sędzia dozorcy, i aby nie wtrącono cię do więzienia. Zaprawdę, powiadam ci: Nie wyjdziesz stamtąd, dopóki nie zwrócisz ostatniego grosza».
ks. Mirosław Matuszny
Temat: Oblicza miłosierdzia

Jeśli choć przez chwilę zastanowimy się nad dzisiejszą Ewangelią, jej słowa wzbudzają w duszy prawdziwe przerażenie. Cóż bowiem znaczy, że jeśli nasza sprawiedliwość nie będzie większa niż uczonych w Piśmie i faryzeuszy, nie wejdziemy do Królestwa niebieskiego? Przecież uczeni w Piśmie i faryzeusze uchodzili za najpobożniejsze warstwy społeczne w Izraelu? Powszechnie znana była ich pobożność i przywiązanie do Prawa. Cóż zatem stało się z ich życiem, że Jezus, który nawet przychodził z pomocą i przebaczeniem celnikom i jawnogrzesznicom, wypowiedział tak surowe słowa pod adresem tych ludzi?
Pierwszym zarzutem sformułowanym w dzisiejszym fragmencie Ewangelii zdaje się być zbyt łagodne postrzeganie wymagań Prawa. Z innych fragmentów wiemy, że to, co Zbawiciel piętnował w postępowaniu tych ludzi, to hipokryzja. Nakładanie na innych zobowiązań a unikanie ich samemu, odnoszenie się do przepisów Prawa w sposób pozwalający na obejście jego wymagań. Tymczasem Pan ukazuje nam dziś, że przykazania prawdziwie obowiązują. Nie zostały dane po to, aby stanowić swojego rodzaju kodeks wykroczeń, ale po to, aby prowadzić człowieka do Boga. Zatem konsekwencje ich nieprzestrzegania dotykają nie tylko doczesnego życia człowieka, ale wieczności.
Drugim zarzutem wynikającym ze słów odnoszących się do składania ofiar jest brak miłosierdzia. Człowiek, który przychodzi przed ołtarz, nie może prosić Boga o coś, czego sam odmawia bliźniemu. Nie może dostąpić miłosierdzia, jeżeli sam nie był miłosierny.

SŁOWO BOŻE W PRAKTYCE
Słowa Ewangelii wydają się przerażające, gdyż to, co Pan Jezus krytykował u faryzeuszów, bardzo często moglibyśmy odnieść także do samych siebie. Gdy chodzi o nas, gotowi jesteśmy wiele rzeczy sobie wytłumaczyć, od wielu sami siebie zdyspensować a z jeszcze innych sami się rozgrzeszyć. Kiedy zaś chodzi o naszych bliźnich wydajemy się być już niewzruszeni i surowi. Tymczasem nie wolno nam zapominać, że mamy być miłosierni, jak Ojciec nasz jest miłosierny.

PYTANIE DLA ODWAŻNYCH
Czy pamiętam o miłosierdziu?